Czas, w którym maluch zacznie się bawić z innymi dziećmi nie wymagając obecności ciągłej mamy jawi się nam jako coś odległego i luksusowego zarazem. Zastanawiamy się kiedy to nastąpi, dlaczego maluchy nie potrafią ustalić zasad zabawy i się ich trzymać, co sprawia, że nie chcą się dzielić zabawkami. Zabawa z rówieśnikami to przecież coś naturalnego! Ano właśnie nie. Na te wszystkie aspekty ma jak zawsze wpływ etap rozwoju, na którym jest kilkulatek. Kiedy dzieci są gotowe na zabawę z rówieśnikami?

Dlaczego on bawi się sam?

Kiedy obserwujemy swojego malucha podczas zabawy z innymi dziećmi, czasem niepokoi nas, że zamiast ustalać jej przebieg, nadawać role, dzielić się zabawkami i spędzać miło czas, one bawią się w jednej przestrzeni, ale jakby osobno. Bez interakcji, bez nawiązywania relacji, czasem się podglądając i obserwując. Podobne sytuacje obserwuje nauczyciel w młodszych grupach przedszkolnych. Skąd się to bierze? Czy powinno nas to niepokoić?

Zabawa z rówieśnikami – jakie przybiera formy?

Rozwój zabawy u dzieci przebiega w ustalonym rytmie i jest ściśle związany z rozwojem społecznym dziecka. Jego etapy są określone przez wiek malucha, ale należy je traktować umownie. Przeczytaj uważnie, jakie wyróżnia się etapy w kontekście rozwoju zabawy.

Zabawa samotna – do drugiego roku życia

Dziecko w tym wieku poznaje świat. Skupia się na aktywnościach związanych z rozwojem fizycznym (nauka chodzenia, bieganie, zwiększanie świadomości własnego ciała) i manipulowaniem przedmiotami (poznawaniem ich wieloma zmysłami, doskonaleniem motoryki małej). Nie jest mu potrzebny żaden kompan do zabawy, a jedynie rodzic czy inny dorosły, przy ktorym czuje się bezpiecznie i do którego może zwrócić się z prośbą o pomoc.

Zabawa równoległa – pomiędzy 2. a 4. rokiem życia

Dwulatki zaczynają dopiero zauważać w swoim otoczeniu inne dzieci, które również wykonują jakieś czynności. Wzajemnie się obserwują i naśladują ruchy kolegi/koleżanki, bawiąc się nie razem, a obok siebie. W tym wieku dzieci nie są jeszcze zdolne do współpracy w zabawie i trudno jej od nich oczekiwać. Taka równoległa zabawa jest charakterystyczna właśnie dla najmłodszych grup przedszkolnych. Kiedy patrzymy na dzieci w sali, może się wydawać, że wszyscy się razem bawią. Tymczasem każde z nich manipuluje jakąś zabawką, ale nie wchodzą ze sobą w interakcje. Ma to ścisły związek z silnym egocentryzmem dziecięcym (postrzeganie świata wyłącznie z własnej perspektywy). Inną przyczyną takiego stanu rzeczy jest nierozwinięta jeszcze empatia, która nie pozwala zrozumieć i wyczuć potrzeb innej osoby. Dodatkowym utrudnieniem jest brak gotowości do dzielenia się zabawkami i silna potrzeba zaznaczenia, co jest ‘moje’.

Zabawa uspołeczniona (wspólna) – od około 3.-4. roku życia

Dopiero czterolatek jest w stanie świadomie wejść w zabawę z rówieśnikiem. Świadomie, to znaczy ustalić podział zabawek czy ról, podjąć rozmowę, ustalić wspólny cel zabawy i współpracować, by dany cel osiągnąć. Nie oznacza to, że każda zabawa będzie przebiegać płynnie i bezkonfliktowo – pamiętaj, że to dopiero pierwszy etap zabawy z innymi dziećmi, a tego trzeba się nauczyć. Ważne, żeby taką zabawę obserwować i nauczyć malucha w miarę możliwości tak regulować swoje emocje, żeby nie były one rozładowywane w niewłaściwy sposób (bicie, gryzienie, wybuchy złości czy płaczu, które przerywają/kończą zabawę). Ten etap nie oznacza jednak wykształcenia umiejętności przegrywania czy pełnego rozumienia zasad gry bez prób ich łamania – na to jest jeszcze zbyt wcześnie.

Zabawa zespołowa – od około 5.-6. roku życia

Zabawa zespołowa to najwyższy level wspólnej zabawy. Dopiero na tym etapie przedszkolaki są w stanie przestrzegać ustalonych zasad gry i autentycznie współdziałać. Dzieci same potrafią podzielić się na grupy, przypominać reguły zabawy, a w przypadku konfliktu – rozwiązać go w taki sposób, żeby podtrzymać zabawę. W tym czasie królować będą wszelkie aktywności oparte na interakcji, jak gry zespołowe czy zabawy w role.

O korzyściach, jakie płyną z zabawy dla rozwoju społecznego dziecka wspominałam w artykule #042.

Powody, dla których dziecko może chcieć się bawić samo

Poza wiekiem i etapem rozwoju, w który wpisana jest zabawa samotna (a więc do około 3. roku życia) jest jeszcze kilka powodów, dla których maluch może chcieć się bawić sam.

  • Jest zmęczony, nie ma ochoty na interakcję – po kilku godzinach pobytu w przedszkolu czy jakimś czasie spędzonym na boisku przedszkolak ma prawo chcieć odpocząć od towarzystwa i wyciszyć się podczas indywidualnej aktywności.
  • Maluch dostał nową zabawkę i chce się nią nacieszyć w samotności – żeby podjąć zabawę z kimś innym i dzielić się z nim swoją zabawką, dziecko musi mieć szansę nacieszyć się jej posiadaniem.
  • Jest smutny, coś go martwi – bez dobrego nastroju, kiedy małą główkę zaprzątają smutne myśli, nie ma co liczyć na podejmowanie wspólnej zabawy.
  • Nie czuje się zbyt pewnie w gronie dzieci – być może to pierwsze doświadczenia w przebywaniu w grupie rówieśniczej (np. rozpoczęcie żłobka/przedszkola) albo w grupie jest lider, który działa na Twoje dziecko onieśmielająco i wywołuje sporo obaw wobec wspólnej zabawy.

Brak zabawy z rówieśnikami w wielu źródłach internetowych jest wymieniany również jako jeden z symptomów autyzmu. Być może z tym wiąże się obawa rodziców, kiedy widzą, że trzylatek nie jest zainteresowany wspólną zabawą. Musisz wiedzieć jednak, że na orzeczenie o spektrum składa się szereg symptomów, a tendencja do zabawy samotnej może, ale też zupełnie nie musi być z tym związana. Bądź czujna, zwróć uwagę na to, od jakiego czasu trwa ta niechęć do wspólnej zabawy, ile doświadczeń w relacjach z rówieśnikami miało do tej pory Twoje dziecko, przeanalizuj rozwój zabawy i dopiero wtedy jeśli nadal Cię coś niepokoi – porozmawiaj z psychologiem.

Podsumowanie

Mając świadomość etapów rozwoju dziecka i jego możliwości rozwojowych będziesz spokojniej reagować na różne myśli, które krążą w Twojej głowie. Dlatego dobrze jest wiedzieć z czego wynika brak umiejętności współpracy w zabawie, niedojrzałość w dzieleniu się zabawkami i kiedy można ich od dziecka wymagać. Zabawa z rówieśnikami będzie sprawiała ogromną radość i dostarczała wielu pozytywnych przeżyć wtedy, kiedy maluchy się jej nauczą.

 

Pin It on Pinterest