fbpx

Czym są plamy na dziecięcych ubraniach? Dla niektórych rodziców zmorą wynikającą z posiadania dziecka, a dla innych – rozczulającym efektem niezdarności malucha. Można rzec, że nie ma dzieciństwa bez plam. I nie ma pobytu w przedszkolu bez plam. Plamy w przedszkolu pojawiają się z szybkością światła na większości elementów garderoby każdego dnia. Skąd się biorą? Z czego wynikają? Jak na nie reagować?

Plamy w przedszkolu – przyczyny ich powstawania

W przedszkolu tyle się dzieje! Każdego dnia organizowane są przeróżne aktywności, które niezwykle rozwijają, ale mogą sprawić, że dziecięce ubranko nie pozostanie zbyt długo nieskazitelnie czyste. Jakie są najczęstsze przyczyny powstawania plam?

  1. Nieustanne doskonalenie różnych czynności – nawet jeśli Twój Przedszkojak świetnie sobie radzi ze sztućcami nie oznacza to, że nigdy nie spadnie mu z nich nic wprost na koszulkę lub spodnie.
  2. Problemy z samodzielnością – nierzadko plamy biorą się z faktu, że nabywanie samodzielności to proces, który jeszcze trwa, a nie wszystkie jej aspekty są proste do osiągnięcia i dostępne w danej chwili dla dziecka.
  3. Trudności w zakresie motoryki małej i dużej (co to? Odpowiedź znajdziesz w artykule #012 TUTAJ)
  4. Problemy z koordynacją wzrokowo-ruchową – jak to się dzieje, że nie zawsze ręka trafia tam, gdzie chce dziecko? Bierze się to właśnie z ciągle doskonalonej koordynacji oko-ręka.
  5. Swoista niezgrabność – niektóre dzieci cechuje coś, co można nazwać ‘niezgrabnością’, a bardziej fachowo – trudnościami w koordynacji ruchowej całego ciała. Taki maluch częściej się potyka i wywraca, potrąca inne dzieci czy upuszcza przedmioty, a od tego tylko krok do plamy.
  6. Chwiejna koncentracja uwagi – Przedszkojaki, zwłaszcza te młodsze, mają problem z koncentracją uwagi na zadaniu, które jej wymaga i zdarza się, że inny bodziec przyczynia się do powstania plamy na ubraniu.
  7. Pech – bywa, że poplamiony maluch zawdzięcza ten stan nie sobie, a swojemu sąsiadowi ze stolika i choćby nie wiem jak sam uważał – nie uchroni się przed plamą.

Najczęstsze źródła przedszkolnych plam

Skoro już wiesz, z czego zwykle wynika to, że dzieci się brudzą, powiem Ci jeszcze czym brudzą się najczęściej! A uwierz mi, że wielobarwne ciecze, brudzące produkty i powierzchnie, o które można się poplamić czyhają na Przedszkojaka z każdej strony.

  • Prace plastyczne. Przy wykonywaniu prac plastycznych o plamę najłatwiej! Mimo, że zalecenie nauczyciela jasno głosi, by podwinąć rękawy lub ściągnąć bluzy, a dzieci będą wystrojone w fartuszki może zdarzyć się tak, że mały artysta postawi kleksa z farby na sobie albo koledze, zamiast ozdabiać arkusz papieru.
  • Jedzenie. Dorośli mają wrażenie, że operowanie sztućcami to nic trudnego. Jednak dla trzylatka prawidłowy chwyt łyżki, nabranie na nią zupy i dotarcie z zawartością do buzi to często nie lada wyczyn. I jeszcze do tego wszystkiego trzeba pamiętać, żeby być przysuniętym do stolika i nachylonym nad talerzem. Sama zobacz jakie to skomplikowane!
  • Eksperymenty. Podczas zajęć edukacyjnych nauczyciele często sięgają po eksperymenty. Dlaczego? Bo potrafią fantastycznie zaangażować uwagę dzieci, rozbudzać ciekawość i rozwijać myślenie przyczynowo-skutkowe. Jednak obserwacja eksperymentu nie jest tak rozwijająca jak samodzielne jego przeprowadzenie! Przelewanie, dolewanie i odlewanie to trudna sztuka.

  • Zabawy sensoryczne. Zabawy sensoryczne to wszystkie aktywności polegające na dotykaniu, gnieceniu, przesypywaniu, lepieniu różnego rodzaju mas. A brudne aktywne rączki zostawiają ślady w postaci plam zanim zdążą trafić pod kran.

  • Plac zabaw. Przedszkojaki mają tam wspaniałą możliwość do swobodnego wybiegania się i gry w berka. A kiedy małe nogi osiągną zawrotną prędkość, o wywrotkę nie trudno. I mamy plamy z zielonej trawy na kolanach i łokciach.

  • Toaleta. Najmłodsze przedszkojaki są na etapie treningu czystości, co oznacza, że nie zawsze zdążą do toalety na czas i ubranie może wymagać zmiany. Dodatkowo często w łazience zdarza się, że pasta do zębów zgodnie z kierunkiem grawitacji spada ze szczoteczki wprost na dekolt.

Plamy w przedszkolu – jak rodzic powinien na nie reagować?

Ja wiem, że nikt z nas nie lubi plam. Ciągłe zapieranie, wywabianie, długie godziny moczenia, a w efekcie ubranko i tak nie zawsze wróci do stanu pierwotnego. Dzisiaj chciałabym, żebyś jednak spojrzała na każdą kolejną plamę, z którą wróci Twój Przedszkojak do domu nieco inaczej. Te plamy o czymś nam mówią! Te plamy świadczą zwykle o  chęci bycia samodzielnym. Plamy należy traktować jak odznaki – aktywności dziecka i jego kreatywności. Plamy świadczą o działaniu, podjętych próbach i zaangażowaniu w wykonanie zadania!

„Znowu się ubrudziłeś?”. „Pewnie nie uważałeś”. „Kiedy nauczysz się podwijać rękawy?!”. „Musisz się wreszcie nauczyć pić z kubka!”. Znasz te zwroty? Niestety zamiast wspierać i nieść pozytywny przekaz, oceniają i krzywdzą. Zamiast podziwiać dzieło sztuki na przedszkolnej gazetce Ty nadmiernie przeżywasz pobrudzoną bluzę. Zamiast wysłuchać co odkrywczego działo się dziś na zajęciach, gasisz zapał i radość dziecka stwierdzeniem „Kolejna koszulka do wyrzucenia!”. Co możesz zrobić dla dziecka i dla siebie, żeby unikać takich sytuacji?

Jak wspierać dziecko, które się poplami?

Nie inwestuj zbyt dużo pieniędzy w ubranka przeznaczone do przedszkola. Tylko w taki sposób nie będziesz zła, kiedy faktycznie coś już nie będzie nadawało się do ponownego założenia. Dziecko, które ma świadomość, że mama będzie się gniewać jak się pobrudzi, może i będzie się starało być ciut bardziej ostrożne, ale nie będzie chciało podejmować przedszkolnych aktywności, a dodatkowo będzie mu towarzyszył niepotrzebny stres.

Przy kolejnej plamie spróbuj zapewnić malucha, że to nic takiego. Daj mu odczuć, że akceptujesz każdy taki wypadek. Jeżeli plama wynika z trudności w czynnościach samoobsługowych, jak jedzenie, mycie zębów czy toaleta – zaangażuj się w ich doskonalenie w domu. W taki sposób sprawisz, że plamy w przedszkolu będą pojawiać się rzadziej.

Podsumowanie

Jak jest u Was? Czy Twój malec często wraca z przedszkola poplamiony? Jak na to reagujesz? Plama to problem czy raczej symbol dzieciństwa? A może masz jakieś tajne sposoby na wywabianie tych najczęstszych, o których powinny wiedzieć inne mamy? Daj znać w komentarzu!

Pin It on Pinterest