Cyfrowe technologie i ich obecność w życiu przedszkolaków jest w mojej ocenie nieunikniona. Ciężko wyobrazić sobie kilkulatka, który nigdy nie oglądał bajki czy nie grał w grę komputerową. Dzieci mają do czynienia z narzędziami cyfrowymi każdego dnia. Warto więc zastanowić się czy słusznym jest operowanie wyłącznie zakazami i szlabanami w tej kwestii? Czy nie byłoby mądrzej zastanowić się jak wykorzystać potencjał tych narzędzi i jak nauczyć nasze dzieci mądrze z nich korzystać? Jaką rolę mogą spełniać multimedia w wychowaniu przedszkolnym? 

TIK już w przedszkolu?

Dzieci urodzone w czasach, w których dostęp do technologii cyfrowych, komputerów i Internetu jest powszechny, nazywa się „cyfrowymi tubylcami”. Dla naszych dzieci kolorowe ekrany telewizorów, tabletów i laptopów są czymś naturalnym, a sprawne posługiwanie się smartfonem już w wieku przedszkolnym nie stanowi dla nich żadnego problemu. Od jakiegoś czasu zaczęto zauważać, iż nowoczesne technologie informacyjno-komunikacyjne (w skrócie TIK) są wykorzystywane przez coraz młodsze dzieci, wobec czego zachodzi potrzeba, by wykorzystywać je nie tylko w edukacji wczesnoszkolnej, ale również w przedszkolach.

Zjawiskiem, które sprzyja pojawianiu się TIK w procesie edukacji jest fakt, że najmłodsi nauczyciele nie stanowią już grupy cyfrowych imigrantów, ale są cyfrowymi tubylcami, dla których posługiwanie się technologiami nie przysparza żadnych trudności. Dodatkowo kadra pedagogiczna z dłuższym stażem coraz częściej zauważa ten postępujący wzrost znaczenia technologii w procesie kształcenia i wymuszoną nim potrzebę modyfikacji programów i metod nauczania dostosowanych do nowych wymogów.

Wiadomym jest, iż umiejętne wykorzystanie rozwijającej się myśli technicznej może być dużym wsparciem w procesie edukacyjnym i znacznie podnosić jego jakość, a dostępne narzędzia mogą wspomagać integrację społeczną uczniów i środowiska oświatowego. TIK mogą stanowić doskonały sposób na skupienie uwagi, zaciekawienie, motywowanie dzieci do nauki. To wreszcie wspaniały sposób, by połączyć zabawę i naukę.

Obecność TIK w placówkach oświatowych zdaniem wielu pedagogów ma znaczny wpływ na cały proces kształcenia oraz zaangażowanie dzieci i uczniów w tym procesie. Od czego przede wszystkim zależy jakość procesu kształcenia, którego nieodłącznym już składnikiem są nowoczesne technologie? Wpływają na to trzy najważniejsze czynniki: dostępność TIK w placówce, jakość sprzętu oraz kompetencje nauczycieli. Nawet wykwalifikowana, nowoczesna kadra nie będzie w stanie umożliwiać uczniom pracy z cyfrowymi technologiami, jeżeli placówka nie będzie dysponowała odpowiednim sprzętem. Coraz częściej jednak dyrektorzy mogą skorzystać z programów i dofinansowań, dzięki którym są w stanie doposażyć przedszkole w nowoczesny sprzęt – komputery, odtwarzacze multimedialne czy tablice interaktywne.

Jak używać cyfrowych narzędzi?

Odpowiedź jest jedna – używać, ale z głową. Ważne z mojego punktu widzenia jest to, aby kadra pedagogiczna przekonała się, że technologie informacyjno-komunikacyjne możemy wykorzystywać (i wykorzystywać warto!). I to nie tylko podczas realizacji tematyki o Internecie i jego zasobach, ale w zasadzie w każdym tygodniu niezależnie od aktualnej tematyki kompleksowej. Dzieci, dla których laptop, ekran monitora czy smartfon są narzędziami powszednimi, towarzyszącymi im na co dzień, chętniej będą brały udział w zabawach i ćwiczeniach z ich udziałem.

Cyfrowe technologie w przedszkolu – zalety

Jeśli nauczyciel wykorzysta te narzędzia podczas zajęć edukacyjnych jest duża szansa, że dziecko zauważy nowe, wartościowe możliwości technologii i częściej będzie aktywnie spędzać czas w sieci zamiast biernie oglądać filmiki czy bajki. Poza tymi już wymienionymi zaletami, dodatkowym atutem TIK w przedszkolu jest ułatwienie procesu przygotowania się nauczyciela do zajęć. Wszelkie ilustracje i zdjęcia może prezentować na dużym formacie (tablica interaktywna) zamiast formy papierowej rozmiaru A4, co jest lepiej widoczne dla każdego malucha. Bez problemu może on również rozpocząć spotkanie z dziećmi od filmu edukacyjnego, który będzie inspiracją do wszystkich kolejnych zabaw, łatwo odnajdując go w sieci z dostępem on-line zamiast korzystać z wypożyczalni czy bibliotek. Chcąc zaktywizować przedszkolaki i doskonalić ich umiejętności spostrzegawcze, manipulacyjne czy myślenie logiczne również z łatwością możemy to zrobić korzystając z gier komputerowych czy tworząc prostą kartę pracy w programie graficznym, zamiast mozolnie ciąć obrazki na puzzle czy drukować ilustracje dla każdego dziecka. Z mojego doświadczenia w pracy nauczyciela przedszkola wynika, że TIK inspiruje do stwarzania coraz to nowych i atrakcyjnych sytuacji edukacyjnych dla dzieci.

Cyfrowe technologie w przedszkolu – zagrożenia

Z moich obserwacji wynika, że nie wszyscy nauczyciele potrafią korzystać z narzędzi cyfrowych tak, żeby było to “po coś” i z korzyścią dla dzieci. Tablica interaktywna nie jest w sali po to, żeby móc puścić dzieciom bajkę dla zabicia czasu. Nauczyciel, który wykorzystuje ją wyłącznie w ten sposób nie ma pojęcia o wykorzystywaniu nowych technologii w edukacji, a przy tym wzmacnia jedynie to bierne odbieranie treści z ekranu. Zupełnie inną sytuacją byłoby wybranie fragmentu filmu animowanego, w którym występują ulubieni bohaterowie przedszkolaków i na jego podstawie zbudowanie szeregu zabaw i aktywności, które rozwijają różne kompetencje. Mam poczucie, że jako nauczyciel jestem w tym naprawdę dobra!

Narzędzia cyfrowe w pracy z dziećmi w przedszkolu powinny być wykorzystywane przez nauczyciela w bardzo konkretnym celu – aby rozwijać kompetencje, zaangażować, zmusić do analizy, doskonalić umiejętności. Tylko wtedy ich obecność w przedszkolu ma sens. Jeżeli służą one bardziej nauczycielowi niż dzieciom – nie powinny być dzieciom proponowane. Zagrożeniem jest też fakt, że korzystanie z tablicy internaktywnej, komputera czy smartfona może być na tyle wygodne, że będzie pojawiać się zbyt często i zastąpi fantastyczne propozycje zabaw off-line, których zabraknąć nie powinno.

Podsumowanie

Jak to wygląda w Waszym przedszkolu? Czy rozwijane są kompetencje cyfrowe przedszkolaków, a jeśli tak – to za pomocą jakich narzędzi? Jakie jest Twoje stanowisko w kwestii korzystania z multimediów przez przedszkolaków? Widzisz więcej szans czy zagrożeń? Chętnie poznam Twoje zdanie – zostaw je w komentarzu.

Pin It on Pinterest